notatki kobiety ekstrawertycznej z bogatą mimiką, która zdradza ją na każdym kroku!
Blog > Komentarze do wpisu

Substytut

Powinno boleć, a nie boli. Takie puste miejsce. Żeby nie myśleć - za pomocą bezsensownych substytutów zapełniam je każdego dnia. Przedmiotami, tematami, ludźmi. Jednak cały czas są to inni ludzie. Nie ten sam ludź...

I kiedy zaczynam o tym myśleć, nie wiem, co pomyśleć, co powiedzieć, dlatego pomoże mi ten, ukochany przeze mnie wiersz:

To nie tylko 
zgubione włosy. 

Opuszczone miejsce 
często boli. 

Mnożymy się 
ucięci 
tęsknotami. 
- - 
Jesteśmy rozgwiazdami. 
- - 
Nie odgrodzeni od niczego. 
Rozgubieni.

Miron Białoszewski - My rozgwiazdy

Widow's Voice: Seven Widowed Voices Sharing Love, Loss, and Hope:  

środa, 30 września 2015, wolfmeout
Think before you act!

Polecane wpisy

  • Frędzelki

    Na mopa mówiła „frędzelki”. Na odkurzacz - prawdopodobnie „elektroluks” (jak to warszawianka od wielu wielu lat). Na moją Babcię mówiła

  • Obok

    Żyjemy razem, ale jednak osobno. Przyjaźnimy się, ale nie spędzamy czasu ze sobą, tylko obok siebie. Wszystko jest trochę „na niby”. Ma wyglądać, a

  • Jestem niedzisiejsza

    Napiszę to raz. I nie więcej. Kocham swoje dziecko. Nad życie. ALE! Kompletnie nie rozumiem manii wstawiania srylionów zdjęć dzieci dziennie/tygodniowo, a nawet

Magda co z dachu spadła

Wypromuj również swoją stronę