notatki kobiety ekstrawertycznej z bogatą mimiką, która zdradza ją na każdym kroku!
Kategorie: Wszystkie | bad day | communication | good day! | zmiany
RSS
wtorek, 24 marca 2015

Obudziłam się w... marcu! Przed trzydziechą! :) I chyba podświadomie od jakiegoś czasu po głowie chodziła mi piosenka Sheryl Crow zaczynająca się od słów: I woke up this mornin' with my makeup on. Słuchając jej przypominam sobie, że znam też inną piosenkę Sheryl, która zaczyna się od "I woke up": I woke up and called this morning... 

 
To w sumie pocieszające, że nie tylko zwykli ludzie, ale też shining stars like Sheryl ;) mają wrażenie, że tylko się budzą (żeby niedługo po tym położyć się spać około pierwszej w nocy...). Moja ukochana, od jakiegoś czasu, KT Tunstall śpiewa piosenkę, którą wygrywam na kierownicy, niemiłosiernie bębniąc na niej palcami.

See the look on my face
From staying too long in one place
But every time I try to leave
I find I keep on stalling
Feel like a big old stone
Standing by a strength of my own
But every time the morning breaks
I know I'm closer to falling 


Mam jednak, nadzieję, że Sheryl zamyka moje negatywne myśli sprytnym podsumowaniem z "Kiss That Girl" i że ja wcale nie too long i nie big old stone, a nawet jeśli, to I'm gonna make it right so...

But the girl is only in your mind
She's leavin' everything behind
She's not the girl that's gonna make it right
So you can kiss that girl goodbye


15:37, wolfmeout
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 stycznia 2015

Staram się być apolityczna. Ale czasami się nie da. Kiedy zobaczyłam ludzi wysiadających z samolotu transportującego Polaków z terytorium walczącej (a raczej broniącej się) Ukrainy - poryczałam się w tramwaju.

Słyszę od tym od tygodnia w wiadomościach, ale jednak siłą obrazu jest ogromna. Niepewne twarze tych dzieci, które musiały zostawić swoje zabawki, podwórka i uciekać - no po prostu wysiadam. XXI wiek, Europa... 

 

I słucham dziś tego, co muzycznie i nastrojowo oddaje tę tragedię:
 

&




13:37, wolfmeout
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 02 grudnia 2014

Wydarzyło się tak dużo, że aż nie da się o tym opowiadać. Poza tym nikogo nie interesują szczegóły. W największym skrócie - Fajnie jest kiedy...:

- można liczyć na rodzinę
- można liczyć na faceta
- można liczyć na przyjaciół
- pracuje się tylko z takimi osobami, które zparosiłoby się do domu na obiad 
- ma się chociaż jedno duże marzenie (i obowiązkowo kilka małych)
- wierzy się, że marzenia można zrealizować!

Piosenkowo podsumować mi to pomoże dziś Skunk Anansie:

nothings useless now
friends have always time to try
the safest hands hold me
now i hold the love

still i'm not afraid
not so dead afraid
and i'm not afraid
now you've all the light

 

21:36, wolfmeout
Link Dodaj komentarz »
Magda co z dachu spadła

Wypromuj również swoją stronę